Ksiega Gosci

Nie rozłączą nas pożegnania: wracamy do siebie zawsze. Mądre są nasze serca i od myśli stokroć łaskawsze. Przjechaliśmy lekkomyślnie jeszcze jedną szczęścia stację. Byłam winna? Gniewasz się na mnie? Oboje mieliśmy rację. Gdy się kocha wszystko jest prawdą. Nawet kłamstwo w prawdę się zmienia. Ginie przepada żal od jednego uściśnienia. Lecz nie można błądzić na wichrze by tej prawdy słowa usłyszeć. Skryć się trzeba w domu wieczorem i we dwoje wtulić w ciepło i ciszę.

2005
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń



 
180 stopni

Nie chce tu pisac, nie lubie juz. Ten blog kojarzy mi sie z nim, przywoluje tak wiele wspomnien, choc tak bardzo juz nie rozpamietuje, doszlo do mnie, ze to juz, ze to koniec, ten najprawdziwszy z prawdziwszych - jak na filmach. I tu sie urywa historia, pokazuje sie napis: THE END i rozpoczyna sie poczatek czegos innego. To zaskakujace jak szybko wszystko moze sie obrocic do gory nogami. Ktos kto byl calym swiatem nagle staje sie dla mnie niemalze tak obcy jak tysiace przechodniow ktorych codziennie mijam idac po ulicy. Nie do pojecia jest to, ze przy nawet krotkim dialogu zastanawiam sie: GDZIE JEST TAMTEN CZLOWIEK?
onusia 2005-05-31 15:09:29
skomentuj (31)
I swear I'll tear down every wall... Love conquers all = gówno prawda.

Kurwa ja tak nie potrafie. Ani chwili dluzej. Dlaczego to nie jest po mojej mysli? Da sie wyrzucic rozne przedmioty, unikac miejsc, wszystkiego kurwa, ale wspomnien nie da sie wymazac za chuja. Chocbysmy nie wiem jak chcieli - NIE DA SIE! Przygnebia mnie to coraz bardziej, a nie tak jak powinno coraz mniej. Czemu sie tak latwo poddales? Czemu kurwa? Na chuj to cale pierdolenie o wytrwalosci, o czekaniu... Zeby po tylu miesiacach powiedziec ze to jest BEZ SENSU? Wiesz, ze rozpierdoliles caly moj swiat? Swiat ktory sie skladal z marzen wlasnie z Toba zwiazanych. Po cholere znowu mi przypomniales o tym sierpniu? Wiesz, ze tak bardzo na to czekalam i chyba dalej czekam albo, a co mi tam, dalej czekam. Kurwa zawsze wracasz do mojego zycia, chocby na chwile... Na pierdolona chwile ktora mi od nowa maci w glowie. Pozniej znowu stajesz sie niedostepny i taki odlegly... Jezeli juz sie pojawiasz, to zostan i nie odchodz. Zle mi z tym. Zle mi z tym, ze zyjesz tam swoim zyciem, beze mnie, ze juz sie nie licze. Zdajesz sobie sprawe jak bardzo tesknie za Toba? Tak bardzo Cie pragne i potrzebuje. Wiesz jak bardzo? Nie ludzkie jest po takim czasie zadac taki bol, tymbardziej, ze to bylo juz tylko 5 miesiecy. Zdajesz sobie kurwa sprawe jak bardzo Cie kocham? Ponad moje popierdolone zycie, ponad wszystko. Uzalezniles mnie gorzej niz jaki kolwiek narkotyk...
onusia 2005-04-09 23:26:23
skomentuj (28)
Panie, to Ty na mnie spojrzales...

Caly swiat pograzony w zalobie. Odszedl najlepszy Polak...

Zycie sie nie konczy, zycie sie zmienia.

Niech spoczywa w pokoju.
onusia 2005-04-03 17:10:14
skomentuj (4)
Dear oFca


Nie musisz mi dziekowac ze tak pieknie oDpicowalam Ci bLoga buhEhehe;] ;P
Your PauLina O. ;D

onusia 2005-04-03 12:04:29
skomentuj (11)
Rachunek.

Swieta, swieta i po swietach. Jak zwykle "mila, rodzinna" atmosfera, usmiechy i rozmowy o niczym. Potem zjechali sie goscie i jak zwykle zaczal sie stos bezsensownych, powtarzajacych sie pytan, dlatego jak najszybciej staralam sie ulotnic. I sie ulotnilam. I nawet wesoło było. Nawet bardzo wesoło i miło. Nie mam czasu na wspominanie. Zrobilam małe ognisko z niepotrzebnych rzeczy, wyrzucilam wszystko co mi przypominalo o Tobie. Nie warto przeciez rozpamietywac czegos co bylo odrazu skazane na niepowodzenie. Tylko niepotrzebnie oszukiwalismy sobie nawzajem. I to tak dlugo... Zazdroszcze Ci tego, ze nie zaliczyles tylu upadkow i zawsze miales wiecej sily i optymizmu. Jezeli jest ten ktos, ktos kogo sie zawsze najbardziej balam, badz szczesliwy. A ja? Podnioslam sie i ide dalej, oporniej, bo juz bez Ciebie, ale dam rade - musze. Twarz zimnej suki to tylko przykrywka dla prawdziwych uczuc...
Nie bede za nic dziekowac, Ty sam wiesz za co jestem Ci wdzieczna. To juz ostatni raz:
Kocham Cie, nie zapominaj o tym i nie kaz mi upadac juz wiecej.
Tylko Tyle...
onusia 2005-03-28 16:59:25
skomentuj (10)
D - n - O

Pojebane to wszystko jak sam skurwysyn i jak Boga kocham. Tego co rzadzadza ta cala zjebana pogoda to jeszcze bardziej pojebalo. Sniegu w chuj, samochody jezdza jakby chcialy, a nie mogly, zjebane dzieci sie rzucaja sniezkami, starsi kurwa lepia BAŁWANKI, a jeszcze starsi sie nacieraja - tak to sa fakty ze Szczecina. Zaczal padac snieg oczywiscie sie zrobila chlapa, przejsc nie mozna, przez to siedze w domu, bo kurwa znowu sobie wszystko pomocze i bede chora. Moja stara tez pojebalo, co ona robi w domu? Do pracy nie chodzi i wszystko se w dupie ma. Widac, ze se lubi kobieta w dupie wszystko miec. Koniec tej popierdolonej notki, bo sie jeszcze bardziej wkurwie. Cha wam w de.
!@#$@#%#&^#&$%&%$^*#^@#$!@$$%$%&$&#$%@#
Spierdalac ode mnie.


Notka napisana w trakcie totalnego wkurwienia.

onusia 2005-02-25 15:35:07
skomentuj (14)
In medias res.

Nowa notka.
onusia 2005-02-06 20:03:22
skomentuj (3)
 
Czytam
Goorzat
You will itch bitch
Bo zupa byla za slona
Under the ice
Passione
Przedszkolak
A ja mama opierniczyla
Mama jej marudzi
Opierniczany
Reev

Blogi
Daga
Krzysiek
Lauri
Agusia
Bisc
Słona
Kochanie (juz nie moje...)